mama Magdalena

mama Magdalena

Bardzo serdecznie dziękujemy za wspaniałą opiekę Pani Kingi (położnej), która wspierała nas, pocieszała i dopingowała podczas pierwszych chwil z Maleństwem. Gdy młoda mama miała baby blues i nie potrzebnie panikowała, gdy kupka była nie na czas i dziecko zaczynało spać i gdy rodzice panikowali, czy aby na pewno Kruszyna nie śpi za długo ;P Pierwsza wspólna kąpiel, ratowanie obolałych piersi i odpowiadanie na niezliczone pytania. Cierpliwość, bijąca sympatia i pokłady wyrozumiałości Pani Kingi uratowała te wszystkie sytuacje. Cieszymy się, że to właśnie Pani mogła być z nami w tych ważnych dla nas chwilach. Pozdrawiamy